Kolejny wielki sukces na koncie Lany Del Rey stał się faktem. Amerykanka ma prawdziwy powód do świętowania, bowiem ikoniczny, przełomowy album „Born to Die” właśnie znalazł się w gronie płyt, które spędziły w zestawieniu Billboard Hot 200 najwięcej tygodni, czyniąc 34-latkę wice-rekordzistką w kategorii kobiet.

Lana Del Rey to jedno z najgorętszych nazwisk ostatnich lat w światowym przemyśle muzycznym. Artystka jest w ostatnich latach nie do zatrzymania i ustanawia kolejne rekordy. Amerykanka do długiej listy sukcesów może dołożyć kolejny. Debiutancki krążek wokalistki „Born to Die” właśnie został drugim najdłużej utrzymującym się kobiecym wydawnictwem w zestawieniu najpopularniejszych płyt w Stanach Zjednoczonych – Billboard Hot 200. Wydawnictwo Del Rey z wynikiem pokaźnych 319 tygodni spędzonych w zestawieniu w kategorii kobiet ustępuje tylko Adele i jej bestselerowemu krążkowi „21”. Natomiast na 1 miejscu ogólnego zestawienia w liczbie tygodni pobytu w rankingu plasuje się grupa Pink Floyd za sprawą albumu „The Dark Side of the Moon.

Przypomnijmy, że według krążących w sieci informacji album zatytułowany „Norman Fucking Rockwell” ukaże się już w przyszłym miesiącu tj. 30 sierpnia i będzie zawierał łącznie 13 piosenek w tym wydane tzw. buzz single „Mariners Apartment Complex” czy „Venice Bitch”.  Sama wokalistka nie przestaje podgrzewać atmosfery wokół swojej nowej muzycznej ery i ostatnio wrzuciła zdjęcie z planu do nowego teledysku przy okazji oficjalnie dzieląc się z fanami tytułami nadchodzących singli – „fuck it I love you!” oraz „the greatest”. Więcej na ten temat znajdziecie w artykułach poniżej.

To już oficjalne! Lana Del Rey zapowiada DWA nowe single i specjalny podwójny teledysk

Nowy album Lany Del Rey ukaże się w przyszłym miesiącu!? Sprawdź szczegóły premiery krążka „Norman Fucking Rockwell”

Lana Del Rey jako Priscilla Presley w nowym filmie o Elvisie? Piosenkarka ubiega się o rolę żony ikony popkultury

Ariana Grande o współpracy z Laną Del Rey i Miley Cyrus: „Są dla mnie jak prawdziwe anioły”

Iggy Azalea z rozczarowującym startem nowego albumu w USA. „In My Defense” debiutuje na odległej lokacie zestawienia bilboardu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here