Islandczycy przekonali się o potędze Justina Biebera i jego fanów. Jeden z najpopularniejszych kanionów został wyłączony z listy atrakcji turystycznych w związku ze zbyt dużym oblężeniem.

W 2015 roku swoją premierę miał ostatni album kanadyjskiego wokalisty „Purpose”. Jednym z singli promujących wydawnictwo był utwór „I’ll Show You”, do którego nakręcono teledysk. W klipie mogliśmy podziwiać krajobraz Islandii, a w szczególności kanion Fjaðrárgljúfur, gdzie również wykonano zdjęcia promocyjne, użyte później w książeczce płyty. Popularność singla i klipu tak rozsławiły obiekt, że liczba zwiedzających wzrosła ponad dwukrotnie.

Wydawać by się mogło, że promocja na światową skalę to same korzyści, jednak władze Islandii zdecydowały się na zamknięcie kanionu dla turystów. Dlaczego? Powód jest prosty. Ilość odwiedzających miejsce była tak duża, że w pewnym momencie stanowiła zagrożenie dla lokalnej roślinności. W obawie przed całkowitym zniszczeniem miejscowej flory, przedstawiciele Agencji Ochrony Środowiska podjęli decyzję o zablokowaniu możliwości dojazdu do kanionu. Na szczęście możemy go wciąż oglądać w klipie Justina Biebera.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here