Amerykańska wokalistka Taylor Swift ma już za sobą udaną współpracę z firmą Netflix przy okazji nagrania koncertowego z jej Reputation Stadium Tour. Już niebawem zobaczymy kolejny efekt tego połączenia.

Kilka tygodni temu, Taylor Swift zszokowała wszystkich swoich fanów informacją pozostawioną w mediach społecznościowych, jakoby wskutek działań Scootera Brauna i Scotta Borchetty, nie mogła korzystać z materiału pochodzącego z jej sześciu wydanych pod szyldem Big Machine Records płyt. W tej samej notce, gwiazda przyznała, że podpisała kontrakt z firmą Netflix na stworzenie filmu dokumentalnego o ostatnich latach jej życia.

„Dodatkowo, nie chciałam tego przekazywać w taki sposób, ale Netflix stworzył film o moim życiu w ciągu ostatnich kilku lat. Scott i Scooter odmówili jednak użycia mojej muzyki lub materiałów z występów do tego projektu, mimo że nie wspomniano o nich czy o Big Machine Records w filmie” – napisała wówczas.

Jak wiadomo, gwiazda ostatecznie porozumiała się z mężczyznami i wystąpiła na American Music Awards 2019 z medleyem swoich hitów. Teraz poznaliśmy pierwsze szczegóły dotyczące produkcji Netflixa. Otóż, film ma nosić tytuł „Taylor Swift: Miss Americana” i trwać godzinę oraz dwadzieścia pięć minut. Zarządzający platformą nadali mu kategorie „Dokument muzyczny” oraz „Dokument polityczny”. Na ten moment, wciąż pozostaje nieznana data jego premiery.

SCOOTER BRAUN ZABRONIŁ TAYLOR SWIFT ŚPIEWANIA JEJ WŁASNYCH PIOSENEK. GWIAZDA BŁAGA FANÓW O POMOC!

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here