Taylor Swift przygotowuje się do wydania swojego siódmego albumu studyjnego „Lover”. Z tej okazji, gwiazda pojawiła się na okładce najważniejszego wydania magazynu „Vogue” i udzieliła wywiadu, w którym wypowiedziała się na wiele istotnych kwestii.

Niewiele dzieli nas od premiery długo wyczekiwanego krążka Taylor Swift zatytułowanego „Lover”. Amerykańska wokalistka nie zwalnia tempa i intensywnie promuje nadchodzące wydawnictwo. Jednym z działań promocyjnych było pojawienie się na okładce wrześniowego wydania amerykańskiego „Vogue’a”. W obszernym wywiadzie, gwiazda poruszyła takie kwestie, jak brzmienie nowego albumu, konflikt z Kim Kardashian i Kanye Westem oraz wsparcie środowiska LGBT+.

„Pod wieloma względami, ten album jest jak nowy początek. To list miłosny skierowany do miłości, w całej jej irytującej, namiętnej, ekscytującej, czarującej, przerażającej, tragicznej i cudownej chwale” – powiedziała Taylor na temat albumu „Lover”, którego premiera już 23 sierpnia.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

My heart’s been borrowed and yours has been blue. All’s well that ends well, to end up with you. 💙

Post udostępniony przez Taylor Swift (@taylorswift)

Przez wiele lat swojej kariery, Taylor Swift była krytykowana za to, że nie wypowiada się na społecznie ważne tematy. Tak chociażby było w przypadku wyborów prezydenckich w Ameryce, kiedy to wiele gwiazd popu otwarcie popierało kandydaturę Hillary Clinton. W najnowszym wywiadzie, gwiazda zdradziła, że sama dziś dostrzega, iż nie zabierała swojego stanowiska w wielu istotnych dla niej kwestiach.

„Rok temu, a może dwa lata temu, Todrick Hall zapytał mnie w samochodzie, co bym zrobiła, gdyby mój syn okazał się gejem. Sam fakt, że musiał o to zapytać zszokował mnie. Uświadomiło mi to, że nie wyrażałam swojego stanowiska wystarczająco jasno i głośno. „Gdyby mój syn był gejem, po prostu by nim był. Nie rozumiem pytania” – odpowiedziałam. Jeśli on pomyślał w taki sposób, nie wiem, co musieli myśleć moi fani LGBT+. To było niejako druzgocące, gdy zrozumiałam, że [moje stanowisko] nie było dla wszystkich jasne” – powiedziała gwiazda.

Jednym z wątków, jaki dziennikarka Abby Aguirre również poruszyła w rozmowie z Taylor, był jej słynny konflikt z Kanye Westem i jego żoną, Kim Kardashian. Artystka po raz kolejny przyznała, że było to dla niej niesamowicie przykre doświadczenie.

„Nie wydaje mi się, że istnieje wiele osób, które naprawdę rozumieją, jak to jest być nienawidzonym przez miliony ludzi, mówiących ci, żebyś się zamknęła, wycofała, a nawet zabiła. Uświadomiłam sobie, że muszę zrestrukturyzować swoje życie, ponieważ czułam się całkowicie pozbawiona kontroli. Musiałam tworzyć piosenki na ten temat, bo wiedziałam, że to jedyny sposób na przetrwanie. Jedyny sposób, dzięki któremu mogłam zachować zdrowie psychiczne, a także opowiedzieć o tym, jak to jest przejść przez coś tak upokarzającego” – przyznała.

WIELKIE WYRÓŻNIENIE DLA TAYLOR SWIFT. GWIAZDA ZNALAZŁA SIĘ NA OKŁADCE WRZEŚNIOWEGO WYDANIA MAGAZYNU „VOGUE”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here