Już za kilka miesięcy po raz kolejny odbędzie się wielki finał rozgrywek amerykańskiego footbalu Super Bowl. Każdego roku ciekawość fanów muzyki wzbudza pytanie, kto tym razem zaprezentuje się podczas przerywnika muzycznego – tzw. Halftime Show. Według mediów za oceanem kandydat jest już wybrany.

Jak donosi amerykański magazyn US Weekly producenci przyszłorocznego Super Bowl Halftime Show wybrali już muzyczną gwiazdę, która zaprezentuje się podczas przerwy w finale sportowych rozgrywek. Wedle przywołanego serwisu rozmowy na temat udziału w Super Bowl 2018 finalizuje właśnie Justin Timberlake.

Trzynaście lat po swoim kontrowersyjnym występie na Super Bowl z Janet Jackson ochrzczonym mianem ‚nipplegate’ dziesięciokrotny zwycięzca Grammy – który aktualnie pracuje nad swoim piątym solowym albumem – został poproszony o przejęcie sceny podczas rozgrywek NFL w Minneapolis 4 lutego.” można przeczytać w US Weekly.

Insider donosi, że 36-latek finalizuje swój kontrakt i chociaż część doniesień sugeruje, że ojciec 2-letniego Silasa może wystąpić z Jay-Z, to na ten moment „będzie to tylko Justin – bez gości niespodzianek”.” dodaje magazyn.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu generalny dyrektor do spraw marketingu firmy Pepsi (będącej jednym z organizatorów show) – Justin Toman – zdementował jakoby podczas nadchodzącego Super Bowl miała wystąpić Britney Spears. Wśród nazwisk pojawiających się w tym aspekcie przewija się również Christina Aguilera, Jennifer Lopez i Jay-Z. Podczas zeszłorocznego Super Bowl wystąpiła amerykańska piosenkarka Lady Gaga.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here