Dwudziestoletni Kanadyjczyk po raz kolejny postanowił skomentować kwestię swojej orientacji seksualnej, tym razem na łamach serwisu The Guardian. Wokalista przyznał, że plotki na ten temat krzywdzą nie tylko jego, ale wielu ludzi w podobnej sytuacji.

Od chwili, kiedy Shawn Mendes pojawił się w świecie muzyki, zdążył zgromadzić wokół siebie rzesze wiernych fanów, w tym wielu reprezentujących społeczność LGBT+. Wizerunek artysty oraz jego muzyka stały się pretekstem do domniemywań, że jest on gejem. W wywiadzie udzielonym dla serwisu „The Guardian”, Shawn Mendes opowiedział otwarcie jak się z tym czuje.

„To dla mnie krzywdzące. Wściekam się, gdy ludzie zakładają na mój temat przeróżne rzeczy, ponieważ wyobrażam sobie tych, którzy nie otrzymują tyle wsparcia, ile ja i jak to musi na nich wpływać. To dlatego się zdenerwowałem i jak widać, wciąż się denerwuję. Nie sądzę, by ludzie zdawali sobie sprawę z tego, że zarzucając mi coś niedorzecznego, ranią wiele innych osób. Może nie mówią oni o tym głośno, ale słuchają” – powiedział podczas rozmowy.

Wokalista odniósł się do głośnego wywiadu z 2018 roku, kiedy to również przedmiotem rozmowy z dziennikarzem pracującym dla „Rolling Stone” były jego seksualne upodobania.

W głębi serca czuję, że muszę być widziany z jakąś dziewczyną publicznie, aby udowodnić ludziom, że nie jestem gejem. (…) Może faktycznie jestem trochę bardziej kobiecy, ale to czyni mnie tym, kim jestem” – wyznał wówczas.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here