Selena Gomez nie przestaje promować swoich najnowszych singli, które zapowiadają jej drugi, w pełni solowy album studyjny. W najnowszym wywiadzie odniosła się do reakcji społeczeństwa na fakt, że śpiewa w nich o swoim zakończonym związku.

Od chwili premiery singla „Lose You To Love Me”, fani Seleny Gomez nie mieli żadnych wątpliwości, że jego tekst dotyczy związku piosenkarki z Justinem Bieberem. Selena i Justin byli jedną z najbardziej znanych par w show-biznesie. Pomimo tego, że młodzi artyści dali sobie drugą szansę w 2017 roku, ich relacja nie przetrwała. Dziś Justin Bieber jest mężem modelki Hailey Baldwin, a Selena pozostaje szczęśliwą singielką. I mimo tego, że redaktorzy serwisów plotkarskich w każdej informacji o popularnym małżeństwie wtrącali wątek Seleny Gomez, ta nie wypowiadała się na temat zakończonego w jej życiu etapu. Aż do teraz. W najnowszym wywiadzie, gwiazda zdradziła, co czuła po reakcjach ludzi na singiel „Lose You To Love Me”.

„Nie mówiłam nic przez dwa lata. Siedziałam, oglądałam i płakałam. To było straszne. Ale nadeszła moja kolej. Zasłużyłam sobie na prawo do podzielenia się tym, co czułam” – powiedziała.

Przypomnijmy, że Selena Gomez wydała singiel „Lose You To Love Me” niespodziewanie w środę, 23 października. Dzień później ukazał się jej drugi utwór – „Look At Her Now”. Obie piosenki z miejsca podbiły serca słuchaczy, umożliwiając Selenie osiągnięcie historycznych wyników. W wywiadzie dla Zacha Sanga, wokalistka zdradziła, że nie spodziewała się aż takiego zainteresowania jej twórczością.

SELENA GOMEZ Z HISTORYCZNYM REKORDEM: „NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ TEGO, TO MNIE PRZERAŻA!”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here