Apel skierowany do fanów i innych artystów, jaki Taylor Swift umieściła w piątek w social mediach wzbudza wiele emocji. Za pośrednictwem Instagrama, swój głos zabrała nawet Selena Gomez – bliska przyjaciółka gwiazdy. W emocjonalnym wpisie, wsparła Taylor i opowiedziała historię ich przyjaźni.

W piątek, 15 listopada 2019 roku, Taylor Swift zszokowała wszystkich swoich fanów opublikowaną w mediach społecznościowym notatką, w której zdradziła, że Scooter Braun i Scott Botchetta uniemożliwiają jej korzystanie z własnych utworów, które nagrała pod szyldem wytwórni Big Machine Records. Według jej słów, na skutek działań mężczyzn, pod znakiem zapytania stoi jej występ na gali American Music Awards 2019 oraz dokument stworzony przez firmę Netflix. Artystka poprosiła swoich fanów oraz inne gwiazdy muzyki, by dali znać, co sądzą o zaistniałej sytuacji. Jedną z osób, które jako pierwsze zareagowały na szokujące informacje była Selena Gomez – wieloletnia przyjaciółka Taylor.

„Jestem bardzo smutna. To sprawia, że czuję się chora i naprawdę wściekła. Nie mam nic przeciwko, jeśli to ma wywołać odwet, to po prostu moja opinia. To chciwość, manipulacja i siła. Nie ma w tym serca i myślenia o kimś innym. Żadnego szacunku wobec słów, które moja przyjaciółka pisała w swojej sypialni od chwili, gdy skończyła 14 lat. Okradliście i przygnietliście jedną z najlepszych tekściarek naszych czasów i możliwość celebrowania jej muzyki ze wszystkimi fanami i światem. Znam Taylor od 13 lat. Jest najbardziej oddaną, nieustraszoną, zadziorną i najsilniejszą kobietą, jaką znam. Ludzie mogą nazwać ją s*ką, ale ja wolę nazywać ją kobietą z prawdziwą tożsamością i siłą. Słuchałam „Fearless” zanim wyszło i pamiętam jak skakałyśmy na łóżku, a Taylor promieniała. Była dumna ze swojego pamiętnika, który przeczyta cały świat. Bała się, że ludzie nie polubią tej płyty… a stała się jedną z jej najbardziej uznanych. Albumem, który uratował wiele samotnych kobiet ze złamanym sercem, leczących rany, będących niewidocznymi. Dała głos tym, którzy nie wiedzieli, że go mają. (…) Mogę wam powiedzieć jako naoczny świadek, że dla Taylor najważniejsze są jej rodzina, miłość, fani i jej MUZYKA. Mam nadzieję, że jest szansa na zmianę w tej trudnej sytuacji. Widzieć przyjaciółkę stale ciągniętą w dół to najgorsze uczucie. Taylor walczy i nigdy nie przestanie. Ludzie wyrastają ze swoich wyborów, inni pozostają tacy sami. Chcę tylko zmiany” – napisała.

Również Justin Bieber, były partner Seleny Gomez, a zarazem bliski współpracownik Scootera Brauna, zdecydował się na zabranie głosu w sprawie. Co prawda, nie napisał nic od siebie, jednak wrzucił na swoje story link do artykułu TMZ, w którym to przedstawiciele Big Machine Records zarzucili Taylor kłamstwo.

„Taylor zawsze mogła korzystać w całości ze swojego katalogu. Zarówno kiedyś, jak i teraz, również na AMAs. Jesteśmy zdezorientowani jej wpisem, przecież nie mamy praw, by jej tego zakazać i nigdy nie próbowaliśmy. Ona i jej team dobrze to wiedzą” – powiedział przedstawiciel BMR w rozmowie z TMZ.

Wczoraj, na słowa dawnej wytwórni Taylor Swift odpowiedzieli jej współpracownicy. W opublikowanym oświadczeniu potwierdzili zarzuty, jakie gwiazda skierowała w stronę Scootera Brauna i Scotta Botchetty oraz przyznali, że Big Machine Records zalega z wypłatą blisko ośmiu milionów dolarów należnych tantiem.

BIG MACHINE RECORDS ZARZUCA TAYLOR SWIFT KŁAMSTWO! PRZEDSTAWICIELE ARTYSTKI ODPOWIADAJĄ

JUSTIN BIEBER ODNIÓSŁ SIĘ DO WPISU TAYLOR SWIFT: „CO CHCIAŁAŚ OSIĄGNĄĆ, PUBLIKUJĄC COŚ TAKIEGO? TO NIE FAIR”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here