W zeszłym tygodniu swój nowy singiel wypuściła Doda. Choć singiel „Nie wolno płakać” spotkał się z dobrym przyjęciem ze strony fanów wokalistki, to piosenki na próżno szukać w największych rozgłośniach radiowych. 34-letnia gwiazda nie kryje rozczarowania postawą radia.

Niespełna tydzień temu do sieci trafił premierowy singiel Dody zapowiadający kolejny solowy album wokalistki. Ballada „Nie wolno płakać” uzyskała masę pozytywnych komentarzy ze strony słuchaczy, a teledysk do singla odtworzono już ponad milion razy. Na nic jednak taki sukces nowego kawałka Dody – największe rozgłośnie radiowe w Polsce w dalszym ciągu odmawiają umieszczenia piosenki Rabczewskiej na swoich codziennych playlistach.

Wokalistka w ostrych słowach skomentowała całą sytuację na Instagramie. Jednocześnie potwierdziła, że piosenka spotkała się z odmową m.in. ze strony RMF FM, jednej z największych rozgłośni radiowych w tym kraju.

View this post on Instagram

Bez pomocy radia ,pare dni po premierze mamy milion wyświetleń. To przykre ,ze piosenka choć cieszy się tak dobrymi emocjami u słuchaczy konsekwentnie blokowana jest w największych radiostacjach.Przez 15 lat nie miałam u nich wsparcia ,a moje kolejne single musiały radzić sobie same,podczas gdy innych artystów mogły liczyć na playlisty. Nie chce nic więcej poza tym co dostają inne piosenkarki.SZANSY DLA TEGO UTWORU,by ludzie słysząc go kilkukrotnie w radiu sami ocenili czy im się podoba czy nie.Póki co nie mają takiej możliwości, a ja nie umiem odpowiedzieć na powracające setki pytań od fanów : czemu Dody nie grają w radiach? Mogę jedynie sama zadać swoje :Czy musze umrzeć by z głośników mogł zabrzmieć w końcu mój głos? ARTYSTA MARTWY JEST WIĘCEJ WARTY ?

A post shared by LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen) on

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here