Początek roku 2019 nie był łatwy dla Britney Spears. Księżniczka popu została zamknięta w szpitalu psychiatrycznym oraz odwołała koncerty w ramach rezydentury „Domination”. Wszystko wskazuje na to, że jej stan jednak się poprawił. Gwiazda pojawiła się nawet na czerwonym dywanie.

Britney Spears pojawiła się ze swoim chłopakiem Samem Asgharim na premierze najnowszego filmu Quentina Tarantino – „Pewnego razu w Hollywood”. Powodem był prawdopodobnie fakt, że jedną z głównych ról gra w nim Brad Pitt – wieloletni idol artystki. Co ciekawe, pojawienie się na premierze produkcji było pierwszym publicznym wyjściem Britney od 15 miesięcy. Ostatnim razem gwiazda zaszczyciła swoją obecnością na czerwonym dywanie w kwietniu 2018 roku podczas gali GLAAD Awards, gdzie została uhonorowana nagrodą Vanguard.

Czy Britney Spears jest gotowa na powrót do muzyki? Tego nie wiadomo. Patrząc jednak na jej nowe zdjęcia, mamy nadzieję, że księżniczka popu najgorsze ma już za sobą. Zobaczcie, jak wokalistka prezentowała się u boku Sama Asghariego, z którym poznała się na planie teledysku do wydanego w 2016 roku singla „Slumber Party”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

About last night 🦸‍♀️🦸🏽‍♂️

Post udostępniony przez Sam Asghari (@samasghari)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

@onceinhollywood with the lioness @britneyspears

Post udostępniony przez Sam Asghari (@samasghari)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Hollywood 2019. Pictured: #BritneySpears at the #OnceUponATimeInHollywood world premiere.

Post udostępniony przez Sony Pictures (@sonypictures)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here