Świat obiegła wczoraj wspaniała informacja – ojciec Britney Spears, po 13 latach zdecydował się ustąpić ze stanowiska jej kuratora. Fanów gwiazdy ogarnęła wręcz euforia…niestety przedwczesna. 

Doniesienia o rezygnacji Jamie’go Spears z funkcji opiekuna jego sławnej córki podał jako pierwszy portal plotkarski TMZ. Jak się jednak okazuje, udostępnione przez nich informacje były niepełne z czego wynikło dalsze nieporozumienie w mediach. Jak jest więc naprawdę i czy ojciec Britney wreszcie zrezygnuje ze sprawowania nad nią kurateli? Już tłumaczymy.

OJCIEC BRITNEY SPEARS NIE BĘDZIE JUŻ SPRAWOWAŁ KURATELI NAD SŁAWNĄ CÓRKĄ. MĘŻCZYZNA ZREZYGNOWAŁ ZE STANOWISKA

Wbrew rozprzestrzenianej w sieci od wczoraj informacji, Jamie Spears nadal pozostaje kuratorem majątku Britney. W dokumentach złożonych przez prawniczkę 69-latka czytamy: „W rzeczywistości nie ma żadnych faktycznych podstaw do zawieszenia lub usunięcia pana Spears jako kuratora majątku i jest wysoce dyskusyjne, czy zmiana kuratora w obecnym czasie będzie w najlepszym interesie pani Spears (…). Pan Spears jest gotów ustąpić, GDY NADEJDZIE ODPOWIEDNI NA TO CZAS, ale przejście musi być odpowiednio zorganizowane i obejmować rozstrzygnięcie spraw toczących się przed sądem. Aby to się stało, sąd powinien zachęcać wszystkie zainteresowane strony do spotkań i narad w celu rozwiązania tych toczących się spraw w najlepszym interesie pani Spears”. Wynika z tego, że ojciec Britney jest gotów ustąpić, jednak na odpowiednich dla niego warunkach i w odpowiednim dla niego czasie. Na ten moment Jamie nadal pozostaje kuratorem majątku artystki.

Mimo wszystko, informacja o decyzji ojca Britney o ustąpieniu z funkcji jej opiekuna w niedalekiej przyszłości jest zdecydowanie wielkim krokiem milowym w kierunku odzyskania przez Britney całkowitej kontroli nad swoim życiem. Nowy prawnik ikony popu, Mathew Rosengart przekazał już, że razem ze swoją klientką będą robić wszystko co w ich mocy by doszło do tego jak najszybciej. Zapowiedział również plany dotyczące postawienia oskarżeń ojcu piosenkarki w związku z nadużyciami w sprawowanej przez niego kurateli. Sama Britney w jednym ze swoich oświadczeń otwarcie przyznała, że chciałaby, żeby jej ojciec oraz jego ludzie trafili do więzienia.

Nadchodząca rozprawa sądowa Britney Spears jest wyznaczona na 29 września.

Ojciec Britney Spears nie będzie już sprawował kurateli nad sławną córką. Mężczyzna zrezygnował ze stanowiska

Britney Spears OSTRO o Jamie Lynn Spears i powrocie na scenę: „Nie będę występować, dopóki mój ojciec będzie zajmował się tym, co noszę, mówię, robię lub myślę”

Britney Spears kontynuuje walkę o zakończenie kurateli. Podsumowanie ostatniej rozprawy wokalistki

Chłopak Britney Spears zabrał głos. Mężczyzna w ostrych słowach odniósł się do ojca piosenkarki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here