Kilka dni temu w sieci pojawiła się informacja o tym, że jedna z wokalistek Fifth Harmony – Normani Kordei – zatrudniła swojego własnego managera. Niepozorny ruch 1/4 grupy wywołał niepokój i obawy o dalsze losy grupy u znacznej rzeszy Harmonizers. Główna zainteresowana postanowiła jednak rozwiać wątpliwości fanów.

Niemalże rok temu amerykańską grupę Fifth Harmony opuściła Camila Cabello. Od tego czasu u dziewczyn sporo się zmieniło: 20-letnia Camila podbija listy przebojów z singlem ‚Havana’, pozostałe dziewczyny wydały za to swój trzeci album, któremu do tej pory nie udało się osiągnąć większego sukcesu komercyjnego. W zeszłym tygodniu w Internecie pojawiły się informacje o tym, że jedna z czterech członkiń grupy – Normani Kordei – zatrudniła swojego własnego managera.

Oczywisty ruch 21-letniej piosenkarki wywołał spore zamieszanie wśród fanów dziewczyn, część z nich zaczęła spekulować, że Kordei przygotowuje się do opuszczenia grupy. Nic jednak bardziej mylnego – Kordei właśnie wyjaśniła powody swojej decyzji dementując krążące plotki o zbliżającym się rozpadzie 5H. 

To zabawne, bo wiele ludzi pomyślało: ‚5H są skończone! O mój Boże! Ona opuszcza grupę’. A ja sobie siedziałam w łóżku śmiejąc się, bo dużo rzeczy może być źle odczytanych i wyjętych z kontekstu.” wyznała Normani. „Pomyślałam sobie: Nie, nie opuszczam swojej grupy. Nigdy bym tego nie zrobiła. Jesteśmy teraz tak wysoko. Jesteśmy w trakcie swojego peaku. To byłoby głupie w tym momencie i to nie jest to, co chcę zrobić ze swoim sercem i duszą. Nawet mi to nie przeszło przez myśl.” dodała.

Po prostu dostałam swojego własnego managera, żeby mi pomógł ze wszystkim tym, co robię poza grupą. To wszystko.” skomentowała wokalistka.

Przypomnijmy, iż dyskografię Fifth Harmony zamyka wydany w sierpniu bieżącego roku trzeci studyjny album ‚Fifth Harmony’. Recenzję materiału możecie przeczytać TUTAJ.


ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here