Z ogromnym żalem żegnamy legendę polskiej sceny muzycznej. Jak przed chwilą oficjalnie podano, w wieku 74 lat odszedł dzisiaj Krzysztof Krawczyk. 

Obdarzony wyjątkowym głosem wokalista, gitarzysta i kompozytor, znany był z występów w zespole Trubadurzy, a od 1973 jako artysta solowy. Miał na swoim koncie ponad 40 albumów i ogromny katalog wielkich hitów, których do dzisiaj słuchają całe pokolenia Polaków.

Jak podaje tvn24, Krzysztof Krawczyk trafił do szpitala w poniedziałek, po tym jak nagle zasłabł. Zmarł w godzinach popołudniowych. O śmierci artysty poinformował na Facebooku jako pierwszy menedżer artysty Andrzej Kosmala. Przykrą informację potwierdziła również żona, Ewa Krawczyk.

W ostatnich tygodniach Krzysztof Krawczyk ciężko przechodził zakażenie koronawirusem, artysta trafił do szpitala. Dwa dni temu poinformował jednak, że czuje się już lepiej i wrócił do domu. „Kochani! Jestem w domu! Do mojej sypialni wpadają 2 promyki słońca: wiosenny przez okno i Ewunia przez drzwi. Dziękuję za modlitwę i życzenia! Zdrowia wszystkim życzę, nie dajmy się wirusowi!” – napisał

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here