Dla Mariah Carey studio nagraniowe jest jak drugi dom. Diva w przerwach pomiędzy koncertami w Vegas w ramach rezydencji „The Butterfly Returns” nagrywa swój 15 longplay. O swojej pracy chętnie informuje na instagramowym profilu, a niedawno wyjawiła również klika szczegółów tygodnikowi „People”.

„Od jakiegoś czasu pracuję nad nowym albumem. To jest praca z miłości i jestem naprawdę podekscytowana” powiedziała Melody Chiu z magazynu „People”. Dodała także „To ta chwila mojego życia, kiedy jestem w stanie wyrazić siebie jako autorkę piosenek i piosenkarkę. Naprawdę jestem teraz w dobrym miejscu”.

Mariah opisuje swój album jako „aktualny” jednocześnie zaznaczając, że nie stara się podążać za panującymi teraz trendami. „Moi fani po prostu chcą usłyszeć jak wyrażam siebie, jak mówię z głębi serca i śpiewam z głębi serca” przyznała.

Zdradziła również czego będzie się można spodziewać po nadchodzącym krążku. „Niektóre nagrania są wesołe i zabawne, a niektóre niosą w tekście głęboki przekaz. To jest naprawdę przyjemny przekrój.”

W tworzeniu nowego materiału laureatce 5-ciu nagród Grammy pomaga słynny producent Jermaine Dupri, z którym miała już okazję współpracować podczas nagrywania płyty „The Emancipation of Mimi”. Gwieździe w studiu nierzadko towarzyszą również jej dzieci – Moroccan i Monroe. Dodatkowo oczekiwanie na nowy krążek Carey podsycił opublikowany dzisiaj na jej instagramie filmik z planu zdjęciowego do tajemniczego projektu.

Nagranie oraz kilka opublikowanych przez Mariah zdjęć ze studia znajdziecie poniżej.

View this post on Instagram

🤫🤫🤫

A post shared by Mariah Carey (@mariahcarey) on

View this post on Instagram

About last night… #pondestudio #newsong #workation

A post shared by Mariah Carey (@mariahcarey) on

View this post on Instagram

Night off… #pondestudio 🎤

A post shared by Mariah Carey (@mariahcarey) on

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here