Maluma to niewątpliwie jeden z najpopularniejszych artystów latynoamerykańskich. Pomimo tego, że zaprezentował w tym roku swój kolejny album studyjny, nie dostał żadnej z nominacji do Latin Grammy Awards. Wokalista dał upust swoim emocjom na Instagramie.

Album „11:11” miał swoją premierę w maju tego roku. Tym razem, Maluma zaprosił do współpracy największe gwiazdy muzyki. Na krążku mogliśmy usłyszeć między innymi królową popu Madonnę czy legendę muzyki latynoamerykańskiej – Ricky’ego Martina, a solowe single, takie jak „11 PM” czy „HP” cieszyły się ogromną popularnością na listach przebojów. Mimo tego faktu, Maluma nie otrzymał żadnej z nominacji do Latin Grammy Awards – najważniejszych nagród na rynku latino, przyznawanych od 2000 roku. Za pośrednictwem stories, artysta wyraził swoje oburzenie. Poparli go inni przedstawiciele branży muzycznej, tacy jak J Balvin czy Daddy Yankee.

„Rozumiem, że nie mam nawet nominacji do Latin Grammys dla najlepszego albumu, jaki kiedykolwiek stworzyłem w swoim życiu. Albumu, na którym znaleźli się ci, o których zawsze marzyłem. Madonna śpiewa na nim po hiszpańsku, zawiera takie hity jak HP czy 11 PM. (…) Zdecydowanie czuję się zdezorientowany i nie wiem co myśleć na ten temat. Jasne jest, że największą nagrodą dla mnie [jako artysty] jest granie wyprzedanych koncertów oraz oglądanie publiczności, która cię kocha i identyfikuje się z tobą. Kocham was, ludzie, ale nie potrafię ukryć tego pieprzonego uczucia, które boli mnie od środka. Gratuluję jednak wszystkim nominowanym z całego serca. To naprawdę mnie cieszy!” – napisał.

POTWIERDZONE: MALUMA PONOWNIE ZAGRA W POLSCE!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here