Choć ma zaledwie 25 lat, już udało mu się wspiąć na szczyt. Jego single podbijają listy przebojów, a największe gwiazdy muzyki chcą z nim współpracować. Książę latynoskiego popu Maluma nareszcie wystąpił w Polsce. Był ogień… I to dosłownie!

Kilkanaście tysięcy fanów zebranych w całkowicie wyprzedanej ERGO Arenie Gdańsk/Sopot oddało się ekstazie, kiedy chwilę po godzinie 20:30 na scenie pojawił się on – Maluma. Artysta rozpoczął swoje wielkie show hitem „Mala Mia”.

Można uznać, że trasa „11:11 Tour” to przekrój całej działalności artystycznej Malumy. Mimo że swój ostatni krążek wydał w maju, piosenki z niego nie zdominowały setlisty. Fani mieli okazję pobawić się do największych przebojów Latynosa. Solowych, jak i tych, w których pojawił się jako gość. Nie zabrakło zatem między innymi „Vente Pa’ Ca”, „Chantaje”, „Carnaval” czy „Sin Contrato”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Właśnie pierwszy koncert #Maluma w naszym kraju dobiegł końca. Był ogień 🔥

Post udostępniony przez Luvpop.pl (@luvpop.pl)

Na scenie Maluma jest prawdziwym profesjonalistą. Dopiero słysząc go na żywo, zdałem sobie sprawę z tego, jak dobrym jest piosenkarzem. Kilkukrotnie dał popis swoim umiejętnościom wokalnym, śpiewając acapella. Nie zabrakło też energicznych układów choreograficznych, podczas wykonywania których książę latynoskiego popu nie odstawał od profesjonalnych tancerek. Energia, jaką emanuje Maluma jest wręcz nie do opisania.

Pomimo dbałości o szczegóły, znalazło się też miejsce na spontaniczne zachowania. To, co zapewne urzekło wszystkich fanów, to momenty, gdy gwiazdor wyznawał miłość Polsce i Polakom. Stwierdził nawet, że Polki to najpiękniejsze kobiety na całym świecie! Podczas bisu z „Felices los 4”, w ramach podziękowania, wyszedł na scenę otulony biało-czerwoną flagą.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

My jeszcze żyjemy wczorajszym koncertem #Maluma. Relację znajdziecie już na www.luvpop.pl ⭐

Post udostępniony przez Luvpop.pl (@luvpop.pl)

Przez cały czas trwania koncertu, widać było, że fani naprawdę wiele znaczą dla Malumy. Z podekscytowaniem i wzruszeniem reagował na ich transparenty, akcje koncertowe, a kilkunastu z nich zaprosił nawet na scenę, aby wspólnie z nim zatańczyli! Oni odwdzięczali się skandowaniem jego imienia, głośnymi brawami czy energicznym tańcem. ERGO Arena na ponad 120 minut przemieniła się w ogromny klub, w którym trwała świetna impreza.

Brawa należą się również organizatorom. Show Malumy to bez wątpienia jedna z najlepszych produkcji, które dane było mi zobaczyć na żywo. Wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Zapierająca dech w piersiach pirotechnika, bańki, konfetti, lasery i świetnie przygotowane wizualizacje wyświetlane na telebimach przeniosły go na wyższy poziom.

„Kocham Cię Polska” – to zdanie Maluma wielokrotnie powtórzył w ciągu trwającego ponad dwie godziny koncertu. I nie sposób mu nie uwierzyć. Polscy fani znowu spisali się na medal. Jeśli to czytacie, naprawdę możecie być z siebie dumni! Jestem przekonany, że po takich emocjach, jakiej dostarczył mu zebrany w ERGO Arenie tłum, wróci do nas jeszcze niejednokrotnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here