Jeszcze wczoraj występ artystki podczas Eurowizji 2019 stał pod znakiem zapytania. Dziś jedna z największych agencji informacyjnych na świecie potwierdziła, że Madonna weźmie udział w muzycznym przedsięwzięciu.

Kiedy szef ESC wyjawił, że Madonna nie podpisała jeszcze umowy na występ podczas 64. finału Konkursu Piosenki Eurowizji w Izraelu, wielu stwierdziło, że jest to równoznaczne z rezygnacją królowej popu. Jak jednak podają redaktorzy agencji Reuters, którzy skontaktowali się z wokalistką, jej występ jednak dojdzie do skutku i już 18 maja zobaczymy ją na scenie w Tel Awiwie.

„Nigdy nie przestanę grać muzyki, aby wpasować się w czyjś program polityczny, ani nie przestanę wypowiadać się przeciwko naruszeniom praw człowieka, gdziekolwiek na świecie będą one występować. Moje serce łamie się za każdym razem, gdy słyszę o niewinnym życiu, które ginie w tym regionie i o przemocy, która jest tak często utrwalana, by odpowiadała celom politycznym ludzi, którzy korzystają z tego starożytnego konfliktu. Mam nadzieję i modlę się, abyśmy wkrótce wyzwolili się z tego straszliwego cyklu zniszczenia i znaleźli nową drogę do pokoju” – wyznała.

Według wcześniejszych doniesień, Madonna ma wykonać dwie piosenki. Jedną z kompozycji promujących jej album „Madame X” oraz wielki hit. Na ten moment nie wiadomo, które utwory ze swojego katalogu gwiazda zaśpiewa na żywo.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here