Królowa popu Madonna odniosła się do oskarżeń przeciwko Michaelowi Jacksonowi, które wywołał dokument „Leaving Neverland”. Artystka stanęła po stronie muzyka, choć jak sama przyznała, nie oglądała filmu.

Jak informowaliśmy, Madonna pojawiła się na okładce brytyjskiej edycji magazynu „Vogue”. W obszernym wywiadzie, który znalazł się wewnątrz numeru, gwiazda wypowiedziała się na temat głośnego dokumentu „Leaving Neverland”, w którym dwaj dorośli mężczyźni opowiedzieli o byciu molestowanymi przez Michaela Jacksona. Artystka przyznała, że nie widziała szokującej produkcji, jednak nie uwierzy w winę króla popu, dopóki nie zostanie ona oficjalnie uznana.

„W moim mniemaniu, ludzie pozostają niewinni, dopóki nie udowodni się im winy. Tysiące razy zarzucano mnie oskarżeniami, które nie były prawdziwe. Kiedy ludzie mówią mi coś o innych, mam takie podejście: „Możesz to udowodnić?” – wyznała.

Przypomnijmy, że „Leaving Neverland” wywołało ogromną burzę w mediach. Największe stacje radiowe przestały puszczać przeboje Michaela Jacksona na swojej antenie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here