One Direction świętuje dzisiaj swoje 10-lecie. Z tej okazji Liam Payne był gościem Capital FM. Wokalista na antenie radia zabrał fanów w sentymentalną podróż opowiadając o pierwszych chwilach zespołu. 

Liam został zapytany o jego pierwsze wrażenia po tym jak razem z Louisem, Niallem, Zaynem i Harry’m zostali połączeni w całkowicie nowy boysband.

„Na początku, nie wiem dlaczego, ale strasznie dezorientujące było dla mnie to, że Niall był z Irlandii. Myślałem: Jak to będzie działać, on jest jak z całkowicie innego kraju?! […] Pamiętam, że jak zaczęliśmy rozmawiać to od razu zdecydowaliśmy zmierzyć nawzajem swój wzrost, tak jak to będzie na zdjęciach, kto będzie pośrodku… byliśmy tacy młodzi, w tamtym okresie myślisz, że wiesz wszystko.” – powiedział w rozmowie z Romanem Kempem.

Liam kontynuował: „Kiedy po raz pierwszy zebraliśmy się i poszliśmy do domu Harry’ego na próby, tak naprawdę nie mieliśmy serca by podejmować trudne decyzje i mówić sobie nawzajem kto powinien śpiewać jaki fragment, ponieważ wszyscy próbowaliśmy wtedy znaleźć swoje miejsce. Więc wszyscy śpiewaliśmy równo, co było najstraszniejszą rzeczą, jaką w życiu słyszałem. To było szalone, być zaangażowanym w tę grupę naprawdę hałaśliwych chłopców. Do tej pory wszyscy moi znajomi byli raczej cisi, a potem nagle jestem w pokoju z Louisem i Zaynem i coś zawsze musiało wybuchnąć. Pamiętam, że byłem w pokojach hotelowych gdy talerze były wyrzucane przez okno”.

Cała wypowiedź Liama poniżej.

One Direction opublikowali cztery nowe EP-ki z okazji 10 urodzin zespołu [streaming-party]

10 rocznica powstania One Direction już jutro. Sprawdź jakie niespodzianki przygotował zespół

Liam Payne wspomina czasy w One Direction. Wokalista ogląda i komentuje stare nagrania i klipy boysbandu

Liam Payne zdradził, którego z teledysków One Direction nie lubi najbardziej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here