Ostatnie dni z pewnością należą do ekscytujących dla fanów Lany Del Rey. Artystka, po zeszłotygodniowej premierze „Mariners Apartment Complex”, wypuściła dzisiaj kolejny premierowy utwór – „Venice Bitch”, a także zdradziła tytuł… kolejnego krążka.

Podczas wywiadu dla Beats 1 Radio amerykańska piosenkarka wyznała, że tytuł jej nowego krążka to „Norman Fucking Rockwell”. Tytuł odnosi się do malarza i ilustratora Normana Rockwella, który przez ponad 40 lat tworzył okładki dla „The Saturday Evening Post”.

Pracując z Jackiem [Antonoff] byłam w trochę weselszym nastroju, bo jest tak bardzo śmieszny. A więc tytułowy utwór nosi nazwę „Norman Fucking Rockwell” i jest tak jakby o tym kolesiu, który jest genialnym artystą, a myśli, że jest gó*niany, wie to, ale nadal nie przestanie o tym mówić.” wyjaśnia niecodzienny tytuł artystka.

Del Rey wypowiedziała się również o swojej nowej kompozycji „Venice Bitch”.

Zagrałam to dla managerów i powiedziałam: wydaje mi się, że to kolejny singiel, który chcę wypuścić. A oni na to, że ten utwór ma aż 10 minut i czy żartuję. „Przecież utwór nazywa się „Venice Bitch”, dlaczego nam to robisz? Czy nie możesz po prostu zrobić normalnej trzyminutowej popowej piosenki?” Odpowiedziałam na to, że jest koniec lata, a niektórzy ludzie po prostu chcą pojeździć w kółko przez 10 lat zatracając się w dźwiękach elektrycznej gitary.” dodała Lana.

Premiera kolejnego wydawnictwa Lany Del Rey ma nastąpić na początku przyszłego roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here