Po miesiącach spekulacji na temat tego, kto w przyszłym roku zostanie gwiazdą Super Bowl Halftime Show, NFL opublikowało informację, na którą czekało wielu z Was: już za kilka miesięcy scena w przerwie między finałem rozgrywek amerykańskiego footbalu należeć będzie do Justina Timberlake’a. 

Kilka godzin temu National Football League przerwało miesiące spekulacji i oficjalnie potwierdziło, że gwiazdą przyszłorocznego Super Bowl Halftime Show będzie Justin Timberlake. Informacja została również przekazana przez samego artystę, który na swoim Instagramie opublikował krótki filmik potwierdzający udział w nadchodzącym Super Bowl.

I DO have the time. Half the time… #PepsiHalftime #SBLII” napisał Justin pod nagraniem.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy występ wokalisty na Super Bowl. Timberlake pojawił się na arenie sportowego wydarzenia w 2004 roku, kiedy to doszło do pamiętnej afery z odsłonięciem fragmentu biustu Janet Jackson. Plotki o ponownym udziale byłego wokalisty N*Sync w widowisku krążyły od kilku miesięcy.

Trzynaście lat po swoim kontrowersyjnym występie na Super Bowl z Janet Jackson ochrzczonym mianem ‚nipplegate’ dziesięciokrotny zwycięzca Grammy – który aktualnie pracuje nad swoim piątym solowym albumem – został poproszony o przejęcie sceny podczas rozgrywek NFL w Minneapolis 4 lutego.” można było przeczytać w US Weekly. „Insider donosi, że 36-latek finalizuje swój kontrakt i chociaż część doniesień sugeruje, że ojciec 2-letniego Silasa może wystąpić z Jay-Z, to na ten moment „będzie to tylko Justin – bez gości niespodzianek”.”

Podczas zeszłorocznego Super Bowl wystąpiła amerykańska piosenkarka Lady Gaga – show piosenkarki możecie obejrzeć TUTAJ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here