Justin Bieber skorzystał ze swoich mediów społecznościowych nie po to, by promować nowy utwór z Shawnem Mendesem czy ubrania z kolekcji Drew, ale po to, żeby wypowiedzieć się na temat swoich zdjęć z zeszłego roku. Artysta poprosił, by ich nie używać.

Ostatnie miesiące to dowód na to, że Justin Bieber przy pomocy swojej żony Hailey i współpracowników wyszedł na prostą. Nie dziwi zatem fakt, że artysta czuje się oburzony faktem, iż media na całym świecie głównie używają jego zdjęć z czasów, gdy zmagał się z boreliozą i nie wyglądał dobrze.

Za pośrednictwem funkcji stories na Instagramie wokalista opublikował wideo, na którym widać jak wyszykuje swoje imię i nazwisko w Google Grafika. Jako pierwsze wyświetliły się zdjęcia piosenkarza z premiery jego dokumentu „Seasons”.

„To strasznie frustrujące, biorąc pod uwagę fakt, jak długo zajęło mi dojście do siebie. Czuję, jakby ludzie sabotowali mnie. To był czas, kiedy byłem naprawdę chory. Walczyłem z boreliozą. Na wszystkich zdjęciach jestem zaniedbany. To oczywiste, że przechodziłem trudny czas, ale media najczęściej używają tych zdjęć. Jest tyle nowych zdjęć, a oni cały czas używają tych. O co chodzi? Nie wiem. To frustrujące. Prosiłem, by to zmienili. Zrobiłem tyle sesji w międzyczasie. Nie muszą używać starych zdjęć, a to robią. Spójrzcie teraz na mnie. Jest mnóstwo zdjęć, z których mogliby korzystać” – wyznał wyraźnie poirytowany Justin.

Przypomnijmy, że w piątek 20 listopada ukazał się wspólny numer Justina Biebera i Shawna Mendesa „Monster”. Piosenka znajdzie się na krążku Shawna „Wonder”, którego premiera już 4 grudnia.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Justin Bieber (@justinbieber)

Shawn Mendes i Justin Bieber przedstawiają wspólną kompozycję. Zobaczcie klip do utworu „Monster”

Justin Bieber ze statuetką People’s Choice Awards 2020. Zaśpiewał single „Lonely” i „Holy”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here