Minionej niedzieli odbył się ostatni koncert tegorocznej Coachelli. Festiwal zamknął występ Ariany Grande. Wykonawczyni takich hitów jak „7 rings” i „thank u, next” zaprosiła na scenę swojego przyjaciela Justina Biebera. 

Para wykonała wspólnie wielki hit Biebera „Sorry”. Dla Kanadyjczyka był to pierwszy od dwóch lat występ na żywo. Mimo tak sporej przerwy gwiazdor podkreślił, że nie planował tego dnia powrotu na scenę, a sam występ z Arianą był całkowicie spontaniczną decyzją. „Nie byłem na scenie od dwóch lat – przyjechałem tutaj, nie miałem pojęcia, że dziś wystąpię”

Korzystając z okazji Justin zapewnił swoich fanów, że jego piąty longplay już niedługo ujrzy światło dzienne. „Album ukaże się już wkrótce” – powiedział ze sceny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here