Zeszłej nocy, Janet Jackson oficjalnie dołączyła do Rock & Roll Hall of Fame, honorującej artystów, którzy wnieśli zasadniczy wkład w historię muzyki. Wokalistka miała jednak jedną ważną prośbę do decydentów.

Tegoroczna ceremonia włączenia nowych artystów do muzeum Rock & Roll Hall of Fame odbyła się w Brooklynie. Jedną z gwiazd, które doczekały tego zaszczytu była Janet Jackson. Po przemowie, jaką z tej okazji przygotowała wokalistka Janelle Monáe, artystka pojawiła się na scenie, aby wygłosić słowa podziękowania. W trakcie długiej wypowiedzi, Janet podziękowała m.in. swojej rodzinie, współpracownikom, fanom oraz zwróciła się z prośbą do Rock & Roll Hall of Fame, aby od przyszłego roku uwzględniali więcej kobiet.

„Jestem naprawdę wzruszona. To wielka chwila. Kiedy byłam dzieckiem, moim marzeniem nie było zostać piosenkarką. Chciałam iść na studia i zostać prawnikiem. Muzyka była marzeniem mojego ojca. Chciał, żebym została wspaniałym wykonawcą. Zachęcał mnie do tego. Był pierwszym, który mnie zachęcił, a muzyka stała się moją pasją. (…) Chcę też powiedzieć coś osobistego do wszystkich fanów. Byliście ze mną na każdym kroku – podczas wszystkich moich wzlotów i upadków. Kocham was z całego serca. (…) Chcę podziękować mojemu dziecku, mojemu pięknemu synowi. Każdego ranka budzi mnie, śpiewając własne melodie. Ma tylko 2 lata. Chcę, żebyś wiedział, że jesteś moim sercem. Jesteś moim życiem. Pokazałeś mi, czym jest prawdziwa i bezwarunkowa miłość. (…) Rock and Roll Hall of Fame, proszę, w 2020 wprowadźcie więcej kobiet. Dziękuję za ten zaszczyt” – powiedziała.

Gwiazda nie zdecydowała się jednak na występ podczas uroczystej gali. Jak donoszą amerykańskie media, powodem może być fakt, że zapis ceremonii ma być transmitowany przez stację HBO, która pokazała światu głośny dokument „Leaving Neverland”. Janet Jackson ani razu nie odniosła się do jego treści, ani wywołanej przez niego medialnej burzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here