Nie jest tajemnicą, że były członek boysbandu One Direction szykuje się do wydania swojego drugiego krążka studyjnego. W najnowszym wywiadzie udzielonym magazynowi „Rolling Stone”, Harry Styles zdradził kilka szczegółów na jego temat oraz wypowiedział się w kwestii powrotu zespołu, który zapewnił mu popularność.

Harry Styles powraca z następcą wydanego w 2017 roku debiutanckiego albumu. I choć nie znamy jeszcze daty premiery ani jego tytułu, Brytyjczyk opowiedział o nim co nieco na łamach najnowszego wydania prestiżowego magazynu „Rolling Stone”. W rozmowie z redaktorem pisma, były członek One Direction przyznał, że jego nadchodzące wydawnictwo będzie „w całości o uprawianiu seksu i byciu smutnym”. Styles zdradził również, jak wyglądał proces twórczy.

„Braliśmy grzybki, leżeliśmy na trawie i słuchaliśmy „Ram in the Sunshine” od Paula McCartneya” – wyznał.

Wokalista wypowiedział się także na temat powrotu boysbandu One Direction, o którym marzy wiele milionów fanów na całym świecie. Jego zdaniem, może okazać się to jednak niemożliwe, przynajmniej na ten moment.

„Nie wydaje mi się, bym kiedykolwiek powiedział, że nigdy tego nie zrobię, bo nie myślę w taki sposób. Jeśli nadejdzie czas, kiedy wszyscy będziemy chcieli to zrobić, to będzie jedyny czas dla nas, by to zrobić. Nie sądzę, że powinno iść za tym coś więcej, aniżeli fakt, że wszyscy mielibyśmy podejście w stylu: „Hej, to była świetna zabawa, powinniśmy znowu to zrobić”. Zanim to nastąpi, czuję jednak, że naprawdę cieszę się z tworzenia [solowej] muzyki i eksperymentowania” – powiedział.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here