Wizyta każdej większej gwiazdy w naszym kraju przynosi rewelacje na temat wymagań postawionych względem organizatorów danego koncertu. Tym razem serwis WP.pl donosi o liście życzeń, jaką wystosował goszczący w Polsce w ten weekend Ed Sheeran.

Wbrew pozorom życzenia brytyjskiego muzyka nie były ciężkie do zrealizowania. Wokalista poprosił organizatorów przede wszystkim o napoje, a także o… miód.

W przypadku Sheerana wymagania są nieco skromniejsze. Młody artysta poprosił, żeby w jego garderobie znalazły się: butelki Robinsons Squash, sześciopak Coca-Coli, sześciopak dietetycznej coli, sześciopak Fanty Orange, sześciopak Sprite’a i słoik miodu Manuka.” donosi WP.pl. „Zakupy dla Eda Sheerana kosztowały zaledwie 57 funtów, czyli ok. 270 zł.”

Przypomnijmy, że Ed Sheeran w ten weekend wystąpił w Warszawie dwukrotnie. Pierwszy koncert z serii „Divide Tour” miał miejsce wczoraj, drugi – zamykający europejską część trasy – dzisiaj. Supportem Brytyjczyka jest Anne-Marie, która dzisiaj zagrała dla swoich fanów specjalne „secret show” w warszawskiej Miłości.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here