Jak doskonale wiadomo, Britney Spears odzyskała wolność po 13 latach. Jedną z artystek, które postanowiły pogratulować księżniczce popu, jest Dua Lipa. W wywiadzie dla „Les Inrockuptibles” wokalistka wyznała, co chciałaby powiedzieć Brit. Artystka doceniła też ostatni longplay Amerykanki.

Sprawa Britney Spears to bez wątpienia jeden z najgłośniejszych i najchętniej komentowanych przez media tematów w kończącym się 2021 roku. Po 13 latach spędzonych pod kuratelą wokalistka uwolniła się od swojego ojca oraz pozostałych osób, które sprawowały kontrolę nad jej życiem i finansami. W wywiadzie dla „Les Inrockuptibles” odnosząca dziś wielkie sukcesy Dua Lipa postanowiła pogratulować księżniczce popu. Piosenkarka przyznała też, że jest wielką fanką wydanego w 2016 roku krążka „Glory”, z którego pochodzą single „Make Me” oraz „Slumber Party”.

„Powiedziałabym [Britney], że gratuluję jej tego, że pozostała silna i cały czas walczyła, inspirując kobiety i mężczyzn na całym świecie. Pogratulowałabym jej odzyskania wolności. Zasługuje na to i na znacznie więcej. Nie mogę się doczekać tego, co zrobi jako kolejne. Powiedziałabym jej też, jak bardzo kocham album „Glory” z 2016 roku. Więcej osób powinno się z nim zapoznać” – wyznała.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here