Doja Cat to jedno z najgorętszych nazwisk ostatnich miesięcy. Młoda raperka z powodzeniem podbija listy przebojów i rankingi na całym świecie takimi przebojami jak „Say So”, „Boss Bitch” czy „Like That”. Nic więc dziwnego, że ludzie są ciekawi tego co przyniesie jej kolejny longplay. 

24-letnia artystka ma już na swoim koncie dwa albumy studyjne – „Amala” oraz „Hot Pink”. Teraz raperka, która w zeszłym tygodniu odebrała statuetkę „Best New Artist” na gali VMA, przygotowuje się do premiery nowej muzyki.

„Mój album zadebiutuje już niedługo, ale nie mogę powiedzieć kiedy. Naprawdę chcę zrobić niespodziankę, nie chcę mówić za dużo.” – przyznała w rozmowie z MTV News. „Jest bardzo podobny do „Hot Pink”, w tym sensie, że każda z piosenek ma swoją własną osobowość. To nie będzie idealnie spójne i tak w moim przypadku nigdy nie jest. Jestem tam trochę dancehallu, trochę afrobeatu, trochę funk, house. Staram się odhaczyć wszystko. Nie mogę się doczekać, aż ludzie to usłyszą”.

Doja nie chciała jednak wyjawić, czy jej fani mają się spodziewać niezapowiedzianej premiery albumu-niespodzianki, czy jednak zostaną poinformowani o dacie premiery wcześniej. Cała rozmowa z raperką poniżej.

Piosenka „Freak” od Dojy Cat oficjalnie dostępna w serwisach streamingowych

Wszyscy zwycięzcy MTV VMA 2020. Sprawdź do kogo powędrowały statuetki

MTV VMA 2020 już za nami. Zobacz wszystkie spektakularne występy minionej nocy

Doja Cat o Nicki Minaj: „Mogłaby mnie przejechać dźwigiem i jeszcze bym jej za to podziękowała”

Doja Cat zakażona koronawirusem

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here