Doja Cat może się pochwalić całkiem imponującymi osiągnięciami. Artystka w dość krótkim czasie opanowała liczne listy przebojów i zgarnęła tytuł jednej z najpopularniejszych raperek na świecie. W rozmowie z „Cosmopolitan Middle East” Doja podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat kobiecej sceny hip-hopowej. 

Doja zwróciła uwagę na to, że media często starają się nastawić różne raperki przeciwko sobie. Artystka przyznała, że ona sama stara się nie patrzeć na jej koleżanki po fachu jak na rywalki.

„Tak naprawdę nigdy nie patrzę na inne artystki jakby mi w czymś przeszkadzały. Nie postrzegam ich jako konkurencji, ponieważ po prostu dobrze się bawię robiąc to co robię.” – powiedziała.

W swojej wypowiedzi nawiązała także do kwestii męskiej dominacji w hip-hopie i bardzo małej liczby rapujących kobiet, które zostają docenione: „W rapie i hip-hopie są biliony raperów. Właściwie to straciłam już rachubę ilu jest raperów płci męskiej. Mamy też raperki, a jest nas mniej niż 600, więc porównania zawsze się zdarzają, to jest całkowicie naturalne i akceptuję to. Bardzo to doceniam, kiedy porównuje się mnie do Nicki, myślę, że to fajne. Podziwiam wiele osób, które były przede mną, ale nie ma w tym konkurencji. Przemysł muzyczny potrzebuje po prostu więcej artystek.” – podsumowała.

Doja Cat zakończyła prace nad nowym albumem. Kolejna płyta raperki jest już gotowa

Ozuna i Doja Cat na żywo z gorącym singlem „Del Mar” w programie Jimmy Kimmel Live

Bebe Rexha o współpracy z Doją Cat: „Jest bardzo pracowita, nie jest żadną zapatrzoną w siebie divą”

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here