Po sześciu latach nieobecności, Mandaryna postanowiła podjąć próbę ponownego zdobycia szczytów list przebojów w kraju za sprawą swojego najnowszego singla „Not Perfect”. Na temat premierowej kompozycji wypowiedziała się Doda, niegdyś największa rywalka Mandaryny.

Chociaż ciężko w to uwierzyć, 13 lat temu Doda i Mandaryny były największymi rywalkami na popowym rynku muzycznym w Polsce. Obie wzięły wówczas udział w konkursie o Bursztynowego Słowika podczas Festiwalu w Sopocie w 2005 roku. O ile występ okazał się być trampoliną dla kariery Dody, tak dla Mandaryny stał się początkiem jej medialnego końca. Polska wokalistka i tancerka kilkukrotnie próbowała podbić na nowo serca swoich słuchaczy, jednak bezskutecznie, co spowodowało decyzję o zaprzestaniu działalności muzycznej w 2013 roku. Dopiero po latach, za sprawą Internautów, Mandaryna i jej „Ev’ry Night” powrócili do łask. Na fali popularności, Marta Wiśniewska wypuściła solowy singiel „Not Perfect” wraz z teledyskiem.

Podczas jednego z ostatnich wywiadów dla serwisu Party, Doda wyraziła swoje zdanie odnośnie powrotu Mandaryny.

Ja uważam, że ten powrót jest tylko i wyłącznie możliwy ze względu na fanów, którzy – czy to na poważnie, czy raczej dla jaj – ten powrót jej umożliwili. Ona sama nigdy by tego nie zrobiła, więc powinna im być bardzo wdzięczna. Wszystko zależy od ludzi, czy będą przychodzić na jej koncerty, czy będą kupować jej płyty.

Wykonawczyni przeboju „Riotka” przyznała również, że nie słyszała jeszcze nowego materiału swojej dawnej koleżanki z branży i… raczej nie zamierza.

Nie słuchałam tego nowego kawałka, bo jedyną osobą śpiewającą z playbacku, którą akceptuję, jest Britney Spears. – wyznała szczerze Doda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here