Wokół Księżniczki popu znowu zrobiło się głośno – wszystko za sprawą wypuszczonego w ubiegłym tygodniu dokumentu „Framing Britney Spears”. Koncentruje się on na ruchu #FreeBritney, trwającej już ponad 13 lat kurateli oraz prywatnych problemach piosenkarki będących konsekwencją życia w blasku jupiterów. 

Wyprodukowany przez prestiżowy „New York Times” dokument poruszył widzów na całym świecie. Film promowany hasłem „Jej wzlot był globalnym fenomenem. Jej upadek był okrutnym sportem narodowym”, skłonił do refleksji na temat nieraz wręcz okrutnej postawy mediów i zwykłych ludzi wobec Britney. Po premierze „Framing Britney Spears” do światowych trendów na Twitterze trafiło hasło „WE ARE SORRY BRITNEY”.

W związku z obecną sytuacją, partner Britney, Sam Asghari zdecydował się na zabranie głosu. Tuż po premierze dokumentu na swoim instagram stories napisał: „Dziękuję za Waszą miłość i wsparcie”, wpis ten szybko jednak zniknął z jego profilu. Irański model wypowiedział się również na łamach magazynu „PEOPLE” – „Zawsze chciałem tylko tego, co najlepsze dla mojej lepszej połówki i nadal będę wspierał ją w realizacji jej marzeń i tworzeniu przyszłości, której pragnie i na którą zasługuje. Jestem wdzięczny za całą miłość i wsparcie, jakie otrzymuje od swoich fanów z całego świata i z niecierpilowością oczekuję wspólnej, normalnej, niesamowitej przyszłości.”

Szok jednak wywołał dzisiejszy wpis Sama. Na jedno Instagramie pojawiła się kolejna publikacja, w której w ostrych słowach zaatakował ojca Britney, Jamiego Spears, z którym gwiazda toczy sądową batalię o zniesienie kurateli.

„Teraz ważne jest to, aby ludzie zrozumieli, że nie mam szacunku do kogoś próbującego kontrolować nasz związek lub ciągle rzucającego nam kłody pod nogi. Moim zdaniem Jamie to totalny dupek. Nie będę wchodził w szczegóły, ponieważ zawsze respektowałem naszą prywatność, ale również nie przyjechałem do tego kraju, by nie móc wyrażać swojej opinii i wolności.” – napisał.

Obejrzeliśmy „Framing Britney Spears”. Wy też powinniście [CYTATY]

Britney Spears i „Glory (Deluxe)” – „nowy” projekt Amerykanki [streaming-party]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here