Cardi B coraz chętniej angażuje się w ruch #MeToo. Gwiazda nierzadko powtarza, że w świecie hip-hopu wciąż brakuje głosu kobiet. W związku z tym sama postanowiła otworzyć się i podzielić się ze światem swoimi własnymi przeżyciami. 

Cardi B była gościem w pierwszym odcinku nowego talk show Angie Martinez „Untold Stories of Hip Hop”. Raperka otwarcie mówiła o początkach swojej kariery. 26-latka ze szczegółami opowiedziała o napaści seksualnej, której doświadczyła kilka lat temu ze strony jednego z fotografów.

„Nigdy nie zapomnę jak poszłam na sesję zdjęciową do jednego z magazynów. Fotograf próbował się do mnie zbliżyć, mówiąc: „Chcesz dostać się do tego magazynu?”. Potem wyciągnął penisa. Byłam tak cholernie zła”. Cardi kontynuowała swoje poruszające wyznanie mówiąc „Wiesz, co jest okropne? Powiedziałam o tym właścicielowi magazynu, a on tylko spojrzał na mnie i powiedział „No i co z tym?””.

Cardi nie zdradziła imienia fotografa ani dla jakiego magazynu była realizowana sesja. Raperka zaznaczyła jednak, że sytuacje takie jak ta mają miejsce cały czas i dziewczyny, które tak samo jak ona, zaczynają od pracy w klubach i na planach teledysków są wciąż traktowane w podobny sposób. „Założę się, że jeśli jedna z tych kobiet wstanie i opowie o tym ludzie powiedzą: „I co z tego? Jesteś dz**ką. To nie ma znaczenia.”.

Cała wypowiedź Cardi poniżej.

 

French Montana, Cardi B i Post Malone łączą siły we wspólnym singlu. Zobacz wideo do kawałka „Writing on the Wall”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here