Jakiś czas temu świat obiegła informacja, że Britney Spears ponownie trafiła do szpitala psychiatrycznego. Powodem takiej decyzji miał być pogarszający się stan zdrowia jej ojca. Jak informują zagraniczne media, prawda jest nieco inna.

#freeBritney. O co chodzi?

Od kilku dni wśród fanów Britney Spears na popularności zyskuje hashtag #freeBritney. Według informacji podanych przez anonimowego informatora z otoczenia księżniczki popu, gwiazda przebywa w ośrodku psychiatrycznym nie trzy tygodnie, a trzy miesiące! Wyjaśniałoby to brak jakichkolwiek zdjęć paparazzi czy na jej Instagramie, gdzie zawsze była bardzo aktywna. Powodem tak drastycznego kroku miało być niestosowanie się Britney do zaleceń jej lekarzy oraz ojca, który od 11 lat sprawuje nad nią kuratelę.

„Britney była w trakcie prób do swojego show „Domination”. Jamie Spears zauważył, że nie przyjmowała leków zgodnie z zaleceniami, pomijała sporo dawek. Zabrał ją do lekarza, który zaproponował zmianę. Odmówiła ich przyjęcia. Jamie postawił ultimatum, że albo zacznie brać leki, albo koniec z koncertami. Britney jednak nie posłuchała się go, a on był wierny swojemu słowu. [Zamknięcie Britney] kazał zgonić na swoją chorobę” – poinformowało anonimowe źródło.

Z przedstawionych powyżej informacji wynika zatem, że podanie do wiadomości publicznej wieści o złym stanie zdrowia ojca Britney miało być jedynie odwróceniem uwagi od rzeczywistych wydarzeń. Podobno management artystki w osobie Larry’ego Rudolpha rozważa podniesienie cen biletów na show „Domination”, motywując to zwiększeniem zainteresowania koncertami gwiazdy po opuszczeniu przez nią ośrodka. Póki co, nie wiadomo kiedy odwołana na początku roku rezydentura miałaby się ponownie rozpocząć, ani na ile wiarygodne są przedstawione w artykule rewelacje.

Warto wspomnieć, że o dziwnym zachowaniu Britney Spears informowano już na długo przed ogłoszeniem kolejnej rezydentury w Las Vegas. Podczas europejskiej części trasy „Piece Of Me” w wakacje 2018 roku, fani skarżyli się na brak zaangażowania gwiazdy, a do sieci trafiały opisy jej niezbyt przyjemnych zachowań podczas spotkań z wielbicielami w ramach Meet&Greet.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here