O sytuacji Britney Spears głośno jest na całym świecie. Teraz wieloletni menadżer gwiazdy Larry Rudolph oficjalnie ogłosił, że rezygnuje ze swojej funkcji. Mężczyzna wyznał, że powodem tej decyzji jest fakt o przejściu księżniczki popu na muzyczną emeryturę.

Britney Spears i Larry Rudolph współpracowali ze sobą jeszcze na długo przed światowym sukcesem 16-letniej wówczas wokalistki. Dziś media obiegła wiadomość, że menadżer, który zajmował się m.in. karierami Miley Cyrus oraz Avril Lavigne, zrezygnował z pracy u boku Britney, bo jak sam stwierdził, „nie jest już potrzebny”. Powodem ma być decyzja księżniczki popu o przejście na emeryturę. Autentyczność zamieszczonego w sieci listu, który Larry wysłał ojcu Britney oraz adwokat Jodi Montgomery, potwierdził serwis „Variety”.

„Minęło ponad 2,5 roku od kiedy ostatni raz kontaktowaliśmy się z Britney. Wtedy poinformowała mnie, że chce zrobić sobie przerwę w pracy na czas nieokreślony. Dzisiaj dowiedziałem się, że Britney wyraziła zamiar oficjalnego przejścia na emeryturę. Jak wiecie, nigdy nie byłem częścią kurateli, ani jej działalności, więc nie jestem wtajemniczony w wiele z tych szczegółów. Zostałem zatrudniony na prośbę Britney, aby pomóc jej zarządzać karierą. Jako jej menedżer uważam, że w najlepszym interesie Britney leży moje rezygnacja z jej zespołu, ponieważ moje profesjonalne usługi nie są jej już potrzebne. Proszę przyjąć ten list jako moją formalną rezygnację. Zawsze będę niesamowicie dumny z tego, co osiągnęliśmy przez tych 25 spędzonych razem lat. Życzę Britney zdrowia i szczęścia w życiu. Będę przy niej, jeśli kiedykolwiek będzie mnie potrzebować, tak jak zawsze byłem” – napisał.

Co ciekawe, Britney Spears w przeszłości zwolniła Larry’ego Rudolpha. Miało to miejsce w kwietniu 2007 roku, na kilka miesięcy przed wydaniem albumu „Blackout”. Ojciec piosenkarki, Jamie Spears, wydał wówczas oficjalne oświadczenie do „New York Post”.

„Kiedy Larry Rudolph namówił Britney na odwyk, robił to, co jej matka, ojciec i zespół profesjonalistów z ponad 100-letnim doświadczeniem wiedzieli, że należy zrobić. Była poza kontrolą. Larry został wybrany przez zespół, aby zakasać rękawy i przekazać jej tę wiadomość, aby pomóc uratować jej życie. Rodzina Spears chciałaby publicznie przeprosić Larry’ego za wypowiedzi naszej córki na jego temat w ciągu ostatnich kilku tygodni. Niestety, obwinia go ona i swoją rodzinę za to, gdzie jest dzisiaj ze swoimi dziećmi i karierą. Larry zawsze był tam dla Britney. Za to zawsze będziemy mu wdzięczni” – oświadczył w 2007 roku.

Larry Rudolph ponownie został zatrudniony jako menadżer Britney Spears w 2008 roku i niezmiennie pełnił swoją funkcję aż do dzisiaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here