26-letnia Azealia Banks po raz kolejny wszczyna internetową dramę. Tym razem amerykańska raperka swój celownik skierowała na Troye’a Sivana, który kilka dni wcześniej wypowiedział się na temat ewentualnej współpracy z Azaelią.


luvpop_700x200

KLIKNIJ i SPRAWDŹ WIĘCEJ!


W związku z promocją swojego najnowszego singla ‚My My My’ 22-letni wokalista udzielił wywiadu w The Zach Sang Show. W pewnym momencie padło pytanie o przedstawicieli rapu, z którymi Sivan chciałby współpracować.

Byłem wielkim fanem Azeali Banks. Potem coś poszło troszkę nie tak. To po prostu jedna z tych denerwujących rzeczy, kiedy oczekujesz wsparcia tak mocno, a potem coś nie wychodzi.” powiedział 22-latek.

Wokalista dodał, że wielkim minusem raperki jest jej zachowanie, ale wszystko nadrabia swoją muzyką, która jest „taka dobra”. Słowa Sivana oczywiście nie uszły uwadze 26-letniej Banks, która w charakterystyczny dla siebie sposób ustosunkowała się do słów wykonawcy singla ‚My My My’.

„Ok szczerze mówiąc nigdy w życiu nie słyszałam jakiejkolwiek piosenki Troye’a Sivana. Wiem o nim jedynie dlatego, że The Kunt Brigade go lubi. A teraz mówi „że chciał współpracować, ale sprawy potoczyły się źle”… jakim prawem?” rozpoczęła Banks. „LOL, kto mu w ogóle powiedział, że współpraca ze mną jest możliwa? Co jeśli ja nie jestem w żaden sposób zainteresowana współpracą z nim??? Ci biali geje uwielbiają mnie dołować, ale i tak nie mogą przestać o mnie mówić.”

„Dla jasności… Nie jestem zainteresowana i nigdy nie byłam zainteresowana współpracą z Troye’m Sivanem. Zadecydował, że wspomni o mnie w sposób, który jest dla mnie bardzo zniechęcający… nawet nie znam dzieciaka.” dodała Azealia.