Austin Mahone znalazł sposób na wskrzeszenie swojej kariery muzycznej. Pod koniec września wokalista ogłosił, że zakłada konto na Only Fans – platformie, która z pewnością nie kojarzy się z muzyką. Internauci, którzy wykupili dostęp do publikowanych treści nie kryją rozczarowania.

Myśleliście, że Austin Mahone pójdzie śladem innych użytkowników serwisu i pokaże znacznie więcej niż na swoim Instagramie? Nic z tego! 24-letni piosenkarz, co prawda, uraczył fanów zdjęciami spod prysznica, bez koszulki czy w otoczeniu roznegliżowanych modelek, jednak dla osób, które zapłaciły 25 dolarów za miesięczny dostęp do publikowanych przez niego treści to znacznie za mało. W szczególności, że mimo wcześniejszych zapewnień, artysta nie jest wcale aktywny.

Fani, którzy zdecydowali się na subskrypcję nie kryją tego, że czują się oszukani przez idola. W większości oceniają posty wokalisty jako nudne i niewiele różniące się od tych, które znajdują się na jego Instagramie. Oliwy do ognia dolał fakt, że Austin Mahone od ponad tygodnia nie dodał ani jednego zdjęcia czy też wideo.

Przypomnijmy, że w wywiadzie dla TMZ piosenkarz nie wykluczył pokazania się nago.

„Obserwujący proszą o najbardziej odrażające rzeczy. Wiem, że to Only Fans i że są tam dziwacy, którzy zawsze proszą o szalone rzeczy, ale są tam też fani, którzy mówią, że nie pokazuję wystarczająco dużo ciała. Najczęściej jestem proszony o pokazanie tyłka. Niektórzy udostępniają tam porno, mnóstwo na tym zarabiają, ale ja nie zamierzam. Jest jednak zdecydowanie szansa na to, że zobaczycie mnie bez bielizny. Będę też dzielił się nową muzyką czy też starymi kawałkami, o które prosili fani” – zapewniał.

Warto także dodać, że z oficjalnych social mediów Austina zniknęły wcześniej opublikowane tam linki do jego OnlyFans oraz część zdjęć.

Austin Mahone o Shawnie Mendesie i Camili Cabello: „Może nie byliby tam, gdzie są, gdyby nie ja”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here