Ariana Grande wbiła gwóźdź do trumny Forever 21. Stojąca na skraju bankructwa marka odzieżowa została pozwana przez piosenkarkę na 10 milionów dolarów za wykorzystanie jej wizerunku w jednej ze swoich kampanii bez zgody wokalistki. 

2 września Ariana złożyła pozew przeciwko firmie odzieżowej Forever 21 oraz współpracującej z nią marce kosmetycznej Riley Rose. Według piosenkarki miało dojść od nielegalnego wykorzystania jej image’u w reklamach i materiałach promocyjnych.

Na przełomie 2018 i 2019 roku populara marka odzieżowa chciała podpisać umowę z Arianą Grande. Współpraca nie doszła jednak do skutku, ponieważ firma nie był skłonna „zapłacić uczciwej wartości rynkowej za celebrytę rangi Grande”. Pomimo odrzucenia przez piosenkarkę oferty współpracy Forever 21 zdecydowało się na wypuszczenie „nieautoryzowanej kampanii marketingowej” z wykorzystaniem zdjęć gwiazdy i udziałem uderzająco podobnej do niej modelki.

Lana Del Rey „Norman Fucking Rockwell!”: triumfalny powrót na tron muzycznej wizjonerki [RECENZJA]

W złożonej do sądu skardze można przeczytać, że Forever 21 zamiast płacić Grande za korzystanie z jej wizerunku, imienia i wartości intelektualnych „dokonali kradzieży, uruchamiając wprowadzającą w błąd kampanię na swojej stronie internetowej i platformach społecznościowych w okresie stycznia i lutego 2019 roku”.

Za wykorzystanie sukcesów i popularności wydanego w tamtym okresie albumu Ariany oraz wykorzystanie jej mienia i motywów charakterystycznych dla ery „than u, next”, co według gwiazdy sugerowało, że popiera ona firmę swoim nazwiskiem, 26-letnia piosenkarka zażądała 10 milionów dolarów odszkodowania.

Ariana Grande odwołuje wszystkie Meet & Greet i soundchecki na europejskiej części trasy. Powodem stan psychiczny artystki

Lana Del Rey „Norman Fucking Rockwell!”: triumfalny powrót na tron muzycznej wizjonerki [RECENZJA]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here