Ariana Grande została gwiazdą sierpniowego wydania prestiżowego magazynu Vogue. W wywiadzie opowiada między innymi o swojej trasie koncertowej, ostatnim wydawnictwie oraz o byłym partnerze Mac’u Millerze, który zmarł w ubiegłym roku.

„Trudno śpiewać piosenki, które są o wciąż świeżych ranach. To zabawa, muzyka pop, ale te piosenki symbolizują ciężki okres.” – mówi o trasie, którą rozpoczęła w marcu tego roku.

„Był najlepszą osobą i nie zasługiwał na te wszystkie demony, które miał. Byłam klejem przez bardzo długi czas, ale zdałam sobie sprawę, że jestem coraz mniej… kleista.” – dodaje artystka, mówiąc o jej relacji z raperem Mac’iem Millerem.

„Jeśli mam być kompletnie szczera, nie pamiętam tych miesięcy mojego życia, ponieważ a) byłam bardzo pijana lub b) bardzo smutna. Nie pamiętam jak to się zaczęło albo jak się skończyło i jak nagle na tablicy było 10 utworów. Myślę, że to pierwszy album i pierwszy rok w moim życiu gdzie zdałam sobie sprawę, że nie mogę dłużej odkładać czasu spędzonego z samą sobą. Zawsze miałam kogoś do kogo mogę powiedzieć dobranoc. Także „thank u, next” był momentem samorealizacji. Był to przerażający moment jak „Wow, musisz zmierzyć się z tym wszystkim teraz. Musisz wyleczyć całe to gówno.” – opowiada o swoim ostatnim krążku 26-latka.

Zdjęcia piosenki zrobione podczas sesji do sierpniowego wydania magazynu Vogue zobaczycie TUTAJ. Ariana Grande wystąpi już 9 września w Polsce w ramach swojej trasy Sweetener World Tour.

Niespodzianka od Ariany Grande! Zobacz nakręcony we współpracy z „Vogue” klip do „in my head”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here