Obok Taylor Swift nie można przejść obojętnie. Od lat podkreśla swoją dominację na muzycznym rynku, eksperymentuje ze swoją twórczością, a ryzyko zawsze jej popłaca. Jedenastokrotna zdobywczyni nagród Grammy obchodzi dziś swoje 32. urodziny. Oto 10 wybranych z bólem serca, uwielbianych przez nas utworów! 

All Too Well (10 Minute Version) (Taylor’s Version)

Dziesięciominutowa wersja utworu All Too Well trafiła w serca odbiorców Taylor na całym świecie. Wokalistce nie można było nigdy odmówić talentu do pisania swoich utworów, a ta lirycznie wypada wybitnie. Ponadto krótkometrażowy film z udziałem Sadie Sink oraz Dylana O’Briana dodatkowo uatrakcyjnił cały przekaz piosenki, a Jake Gyllenhaal znów był na ustach wszystkich w bynajmniej dobrym tego słowa znaczeniu.

Taylor Swift – Red (Taylor’s Version)

Tytułowe Red (Taylor’s Version) prowadzi słuchacza przez całą gamę barw, której Swift doświadczyła podczas swego związku. Rytmiczne, żywe, chwytliwe z ciekawym zabiegiem wykorzystania kolorów, długo zapada w pamięci i zostaje z nami godziny po odsłuchaniu.

ZAYN, Taylor Swift – I Don’t Wanna Live Forever

Oprócz znakomitych solowych numerów, Taylor może się pochwalić także ciekawymi współpracami. I Don’t Wanna Live Forever z soundtracku do filmu „Fifty Shades Darker” to intrygująca współpraca między artystką a doskonale znanym Zaynem z boysbandu One Direction. Utwór stał się niekwestionowanym hitem i jedną z najbardziej rozpoznawalnych piosenek z trylogii Greya.

Taylor Swift – the 1

Utwór otwierający laureata nagrody Grammy za Album Roku – Folklore, to kolejna pozycja na naszej liście. Kompozycja wprowadza nas w kolejny świat stworzony przez artystkę i jest świetnym openerem tego wydawnictwa.

Taylor Swift – exile (feat. Bon Iver)

Kompozycję można porównać do rozmowy dwóch podmiotów lirycznych, a odbiorca doskonale widzi sytuacje z perspektywy z trzeciej osoby. Mocny, emocjonalny utwór Taylor został wyróżniony nominacją do Grammy w kategorii Piosenka Roku – naszym zdaniem zdecydowanie zasłużenie.
I think I’ve seen this film before and I didn’t like the ending/I’m not your problem anymore, so who am I offending now?

Taylor Swift – no body, no crime (ft. HAIM)

Takiego scenariusza jaki udało się opisać Taylor w zaledwie 3,5 minuty nie powstydziłby się żaden kryminalny serial od Netflixa. Gra słów, budowanie pewnego rodzaju napięcia i sam wokal Swift sprawił, że ten utwór to kolejny strzał w dziesiątkę.

Taylor Swift – willow

Preludium do siostrzanego albumu folklore, czyli evermore także znalazło miejsce w naszym skromnym zestawieniu. Baśniowe willow przywołuje szereg pozytywnych emocji, a sam teledysk dodaje magii całemu utworowi.

Taylor Swift – Don’t Blame Me

Pochodzący z albumu Reputation, numer Don’t Blame Me to hit, który długo zapada w pamięci. Mocny refren idealnie wpasowuje się w rytm zwrotek, które spokojnie prowadzą do tąpnięcia. Na uwagę zasługuje również bridge, który nadaje dodatkowego charakteru piosence. Nic dodać, nic ująć.

Taylor Swift – Look What You Made Me Do

Kto mógł mieć mocniejszy powrót niż Taylor Swift? Przedsmak albumu Reputation po bardzo głośnej dramie na linii Kim Kardashian/Kanye West – Taylor Swift poznaliśmy za pośrednictwem tego utworu, a kultowe „I’m sorry the old Taylor can’t come to the phone right now. Why? Oh, cause she’s dead!” szybko obiegło muzyczny świat.

Taylor Swift – ’tis the damn season

Naszą topkę kończymy utworem pochodzącym z evermore, bo oprócz tego, że jest to genialna kompozycja to nie będzie lepszej pory na to niż zimowy okres przedświąteczny. Kolejny ciekawie poprowadzony lirycznie utwór to perełka w dyskografii artystki, która z pewnością chwyci za serce nie jednego odbiorcę.

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here